Miss Polonia 1985

Pod względem organizacyjnym rok 1985 był już zupełnie inny od poprzednich. W Warszawskim Wydawnictwie Prasowym stworzono samodzielne konto dla Biura Miss Polonia. W ten sposób rozwiązano problemy organizacyjne. Podpisano także umowę na produkcję kalendarza Miss Polonia na rok 1986 z firmą polonijną. Niestety po zgrzytach na linii laureatki – organizator , władze Polski nie były już tak chętne do wspierania imprezy. Ale póki co nie zabroniły jej organizowania. Biuro Miss Polonia pozostało po prostu na placu boju samo.

Można było zatem rozpoczynać edycję konkursu Miss Polonia 1985. Biuro Miss Polonia w przeciwieństwie do lat minionych zaproponowało organizację konkursów regionalnych zewnętrznym podmiotom. Chętnych nie brakowało. Odbyły się eliminacje regionalne, które każdy region organizował samodzielnie, a po nich koncerty finałowe. Równolegle zaproponowano też możliwość zgłoszeń do redakcji „Expressu Wieczornego”. Ale ten sposób naboru, nie okazał się zbyt popularny. Drabinka eliminacji była zatem trzystopniowa. Zgłoszenia na etap regionalny lub do organizatora krajowego. Potem laureatki regionów plus zaproszone z naboru u organizatora panny do półfinału ogólnopolskiego. Zaś całość miała wieńczyć gala finałowa.

Konkurs Miss Polonia 1985 coraz szybciej się rozwijał, a mimo to Biuro Miss Polonia miało bardzo poważny problem. Oto bowiem zrozumiano, że nie ma głównego partnera lub sponsora konkursu. Czas płynął, i coraz mocniej poddawano w wątpliwość czy uda się doprowadzić konkurs do finału. Zdesperowany organizator na własną rękę zrobił akcję przeglądania ogłoszeń prasowych w poszukiwaniu firm, aby im zaproponować sponsoring. W ten oto sposób natrafiono na ogłoszenie firmy zajmującej się handlem samochodami i sprzętem TV. Odbyło się spotkanie z szefem firmy, który bardzo pozytywnie odniósł się do pomysłu bycia partnerem konkursu Miss Polonia. Postawił jednak warunek, że to on będzie decydował o tym czy ktoś jeszcze będzie mógł zostać sponsorem tego konkursu. Warunek przyjęto. Gdy ten etap negocjacji zakończono, rozpoczęła się dyskusja dotycząca nagrody dla samej najpiękniejszej. Dyrekcja gazety „Express Wieczorny”, która była właścicielem i organizatorem konkursu zasugerowała aby niekoniecznie było to auto. Jednak ustalono, że to w gestii sponsora jest ocena możliwości oraz decyzja co funduje na nagrodę. Tak więc pozostano przy aucie. Tylko jakim? Szef firmy uważał, że skoro przez poprzednie dwie edycje główną nagrodą był skromny Fiat 126, to teraz należy wybrać coś lepszego. Może Mercedes? Kategorycznie ową propozycję odrzucono. Bowiem w kraju ogarniętym kryzysem, gdzie ludzie żyją bardzo skromnie, taka nagroda mogłaby rozpalać zbyt negatywne emocje. Następnie szef firmy zaproponował białego Forda Escorta Cabrio. Model zaprezentowany na folderach zrobił na organizatorach ogromne wrażenie. Jednak i ten pomysł odebrano jako zbyt efektowny. Podjęto zatem decyzję aby nagroda był Volkswagen Golf znajdujący się w ofercie handlowej firmy sponsorującej. Dodatkowo sponsor użyczył organizatorom na czas edycji konkursu auto Suzuki. Planowano po konkursie przerobić go na karetkę pogotowia. Ale, że auto było na to zbyt delikatne, zlicytowano je a uzyskane środki przekazano na konto Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Jednak organizator mimo wszystko nie ustrzegł się rozpalania niezdrowych emocji u ludzi. Auta wystawiono w witrynie budynku „Expressu Wieczornego”. Pod budynkiem gromadziły się tłumy osób chcących je obejrzeć. Wśród nich znalazła się pijana kobieta która rzuciła w okno wystawy cegłą rozbijając je w drobny mak.

Po naborze regionalnym oraz ogólnopolskim poprzez zgłoszenia bezpośrednie, przygotowano weryfikację ogólnopolską. Nie odbyła się ona jednak w charakterze konkursu scenicznego. Były niedostępne dla widzów oraz dla … Magdaleny Jaworskiej Miss Polonia 1984. Organizator ze względu na konflikt z panującą miss przestał zapraszać ją na przygotowywane przez siebie imprezy i spotkania. Sama eliminacja miała kilka etapów. Dziewczyny prezentowały się w sukienkach koktajlowych, kostiumach kąpielowych oraz jury odbyło z nimi rozmowy.

Zgrupowanie półfinałowe

Zgrupowanie półfinałowe odbywało się w Karpaczu. Choreografię przygotowywali: Barbara Bittner i Witold Gruca. Praca z półfinalistkami odbywała się w dość nietypowy sposób. Bowiem zaaranżowano etiudy aktorskie. Dziewczyny miały wcielać się w role lekarki, mężczyzny i jego żony. Mówiono lekarce, że ma reanimować mężczyznę, a żonie że właśnie ją zdradza z kochanką udającą lekarkę. Potem analizowano sposób i zachowania się dziewcząt wcielających się w te role. W 1985 r. za stroje galowe odpowiedzialny był polski dom mody. Po zgrupowaniu w Karpaczu, zajęto się przygotowaniami kreacji na występ półfinałowy.

Kolejne zgrupowanie kilkudniowe odbyło się tuż przed galą półfinałową w ośrodku wypoczynkowym w Trzemeśni. Jednak ten etap przygotowań obfitował w skandale. Bowiem duże problemy sprawiła organizatorom miejscowa ekipa telewizyjna. Pijani zachowywali się łamiąc wszelkie znamiona kultury. Wszelkie próby wpłynięcia na nich trafiały w próżnię. Dopiero groźba wezwania milicji pomogła. Zmuszono ich do podpisania oświadczenia zobowiązującego do zachowania kultury. Przygotowano dla zaproszonych fotografów podczas zgrupowania plener fotograficzny. Wówczas to oni zwrócili szczególną uwagę na Ewę Jesionowską. Gala półfinałowa odbyła się 7 maja 1985r. w hali „Wisła” w Krakowie. Starano się przygotować wspaniałą imprezę, ale przesadzono z detalami. Scenografia była tak duża, że zabrakło miejsca na orkiestrę i półfinalistki. Gala półfinałowa odbyła się i wybrano 25 finalistek konkursu Miss Polonia 1985.

Zgrupowanie:

Zgrupowanie przedfinałowe odbyło się w ośrodku wypoczynkowym w Zalesiu Górnym od 15 maja 1985 r. . Dziewczęta miały tam próby choreograficzne. Dla fotoreporterów prasowych zorganizowano plener fotograficzny w pobliżu ośrodka. Dziewczyny pozowały na tle drzew, kajaków, łódek i na molo. Zainteresowanie było ogromne, a atmosfera doskonała. Do roli ulubienicy fotografów urosła Ewa Jesionowska. Warto dodać, że na tym plenerze odbyło się tajne głosowanie, przyznające tytuł Miss Foto.Przygotowano też konkursową sesję zdjęciową. Niestety warunki były bardzo partyzanckie. Doświetlano czym się dało, a zamiast wiatraka używano … odkurzacza. Bowiem ówczesne odkurzacze miały wydech z tyłu i po włączeniu i ustawieniu tyłem do pozującej finalistki pozorowano wiatr. Sesję tę wykorzystano do oficjalnego folderu Miss Polonia 1985 i materiałów promocyjnych. Trzeba przyznać, że efekt był rewelacyjny. Stroje na pokazy finałowe przygotowano fantastyczne. Próby były nie tylko z choreografii, ale też pod okiem Mieczysława Gajdy trenowano wypowiedzi sceniczne. Wszystko odbywało się bardzo sprawnie.

Już od eliminacji ogólnopolskich organizatorom towarzyszyła tajemnicza ekipa filmowa. Zgłosili się do Polskiej Agencji Prasowej o pozwolenie na zrealizowanie reportażu o konkursie Miss Polonia. Nie było tajemnicą, że jest to ekipa brytyjska ze stacji BBC. Polki już dwa razy rywalizowały w konkursie Miss World i wzbudziło to ciekawość medialną na zachodzie Europy. Przedstawiono scenariusz reportażu sugerujący, że ma on wypromować konkurs na zachodzie. Zatem pozwolenie na realizację zostało wydane. Ekipa filmowa wybrała sobie kilka dziewczyn spośród tych zgłoszonych i towarzyszyła im na różnych etapach konkursu. Dzięki temu powstał nawet materiał ze zgrupowania przedfinałowego. Niestety … gdy po finale czyli 5 czerwca 1985 r. , zobaczono w telewizji efekt tych nagrań wszyscy w Polsce byli w szoku. Konkurs pokazano od tej negatywnej strony.

 Oprócz ekipy filmowej to również finalistki były powodem trosk organizatorów. Bowiem dwie z nich nie podporządkowały się zapisom regulaminu konkursu. Sylwia Karbowiak oddaliła się z terenu ośrodka nie informując o tym opiekunów. Jak się okazało, udała się do kaplicy w Zalesiu Górnym. Jej nieobecność została zauważona i zaczęto się niepokoić. Były osoby, co twierdziły, że panna Sylwia informowała ekipę o wyjściu poza ośrodek.

 Zaś Edyta Rucińska zawiadomiła o swoim wyjściu ale… tak długo nie wracała, że wywołała niepokój o nią. Pojawiła się dopiero około północy i nie przeszła oficjalnie przez bramę, ale skoczyła przez płot. Zauważono też, że stan jej trzeźwości był wątpliwy.

Decyzje co do obu pań były stanowcze. Organizator oficjalnie relegował je ze zgrupowania finałowego oraz wykreślił z listy finalistek Miss Polonia 1985 za nieprzestrzeganie regulaminu konkursu. Rozpętała się o to później mała awantura medialna, ale decyzję konsekwentnie podtrzymano. O ile panna Edyta za swoje dokonania została potraktowana bezwzględnie, o tyle panna Sylwia nie popełniła aż tak skandalicznego wykroczenia. Ale regulamin to regulamin.Złożyła zatem odwołanie od decyzji do organizatorów. Po naradzie Jerzy Chmielewski dosłownie na parkingu podczas przypadkowego spotkania ogłosił dziewczynie jaki jest efekt tego odwołania. Zaproponowano jej bowiem bycie tzw finalistką rezerwową, więc gdyby z przyczyn losowych lub rodzinnych inna finalistka nie mogła kontynuowac przygotowań do gali finałowej, wówczas na jej miejsce wskoczylaby panna Sylwia.Dlatego pozwolono jej zostać na zgrupowaniu do końca. Przygotowano też zaproszenie za kulisy gali finałowej, poproszono by dekorowała na koniec laureatki. A jeżeli uzna, że chce, może zgłosić się do kolejnej edycji. Do finału jednak powrócić się nie udało, a pozostałe oferty uznała za poniżające dla niej i odmówiła pojawienia się na scenie w charakterze dokoratorki laureatek. Swoją drogą panna Sylwia swą urodą faktycznie się wyróżniała w grupie i kto wie, czy gdyby mogła rywalizować dalej, to nie zajęłaby miejsca w ścisłym top konkursu.

Gala finałowa

Dla gości gali finałowej przygotowano folder Miss Polonia, znakomitej jakości, a dla miss nową koronę. Gala finałowa w Sali Kongresowej PKiN w Warszawie trwała dwa dni. Pierwsza część odbyła się 31 maja 1985 r. Prowadzącym galę był Mieczysław Gajda. Zwracał on uwagę swym niezwykłym stylem. Zwroty „Pani Danusiu, Panie Kaziu” wnosiły dość domową atmosferę. Scenografię podpatrzono na konkursie Miss Universe 1984 w Miami w USA i na przedzie sceny zbudowano fontannę. Niestety, biała scena i biała misa fontanny powodowały, że mieniący się kolorami pióropusz wody widoczny był tylko dla znajdującej się w Sali widowni. Okienko telewizyjne z powodów technicznych nie było w stanie wyłapać takich detali. Na ścianach umieszczono wielkie ekrany, na których wyświetlano filmiki o finalistkach przygotowane podczas zgrupowania przez studentów szkoły filmowej. Zaś główne tło scenografii stanowiły srebrne pasy materiału. Część artystyczną zapewnili m.in. Andrzej Rosiewicz, Halina Frąckowiak. Salwy śmiechu wzbudził występ zespołu akrobatycznego Mortale. Grupa dobrze zbudowanych, dojrzałych mężczyzn, przebrana za baletnice z „Jeziora łabędziego” zaprezentowała etiudę łączącą akrobacje gimnastyczne z baletem. Podczas gali zaprezentowała się też prawdziwa grupa baletowa wykonując oryginalne fragmenty „Jeziora łabędziego”. W części artystycznej wystąpił też zespół tańca klasycznego w prezentacji tanga argentyńskiego. Odbyły się prezentacje w pięknie malowanych w motywy kwiatowe jedwabnych strojach. Dziewczyny przedstawiały się po kolei widowni. Kolejnym pokazem był pokaz w kostiumach kąpielowych. Ten pokaz nawiązywał też do czołówki konkursu, na której pokazano policjanta kierującego ruchem drogowym. Podobnie było na scenie. Jedna z uczestniczek wystąpiła na środek i dając policyjne znaki pozwalające na wejście na środek zapraszała po jednej dziewczynie z obu stron. Na koniec gali dokonano przyznania tytułów Miss Foto oraz Miss Gracja. Podczas pierwszego dnia finału zaplanowano przyznanie tytułów Miss Foto oraz Miss Gracja. W trakcie obrad jury wyszło na jaw, że laureatka Miss Foto czyli Ewa Jesionowska ma w swym dorobku modelingowym sesje topless. A oficjalny fotograf konkursu przyznał się do autorstwa tych zdjęć. Tym samym dla dobra wizerunku konkursu zdecydowano o pozbawieniu panny Ewy szans na miejsce tytułowane. Ta część gali finałowej nie została wyemitowana przez telewizję.

Druga część gali odbyła się 1 czerwca 1985r. i była już retransmitowana od godz. 21.35 przez Telewizję Polską. Przeprowadzono rozmowy z uczestniczkami i ogłoszono awanse do Top 5 z ogłoszeniem laureatki Miss Publiczności

 Top 5: Ewa Jesionowska, Joanna Niedorezo, Katarzyna Zawidzka, Brygida Bziukiewicz i Marta Bąk.

 Na ogłoszenie werdyktu na scenę zaproszono wszystkie uczestniczki gali i wręczono im kwiaty. Ogłoszono tytuły komplementarne. Tytuł Miss Publiczności ogłosił sam przewodniczący jury czyli Zygmunt Broniarek.  Do dekoracji głównych laureatek zaproszono Lidię Wasiak Miss Polonia 1983 oraz Magdalenę Jaworską Miss Polonia 1984 oraz gościa honorowego czyli Juncal Rivero Fadrique z Hiszpanii Miss Europe 1984. O ile wcześniej wszystko szło idealnie, to już etap końcowy rozsypał całą emocjonalność. Ogłaszanie werdyktu  głównego tak po prostu przejął Mieczysław Gajda. Zrobił to w naprawdę oryginalnym stylu. Bowiem ujawnił niemal z marszu cały werdykt końcowy, a dopiero potem zaprosił laureatki do dekoracji i ogłoszenia nagród za tytuły. Powstał z tego spory chaos i emocje już nie te. Dziewczyny nie wiedziały co robić i prowadzący dosłownie za rękę je chwytał i ustawiał.

Nagrody dla finalistek: Miss Polonia 1985 – korona (trofeum przechodnie), puchar pamiątkowy, auto Volkswagen Golf; obie Wicemiss Polonia – diadem, zestaw aparatury video; 4 i 5 miejsce – puchar, nagrody rzeczowe; od 6 do 25 miejsca – upominki pamiątkowe.

 Kontrowersją można uznać teledysk promujący konkurs Miss Polonia 1985. Dlaczego? Tak się przypadkowo złożyło, że wystąpiły w niej tylko późniejsze zdobywczynie najważniejszych tytułów w tej edycji konkursu. A przecież nagrywano go przed galą finałową.

 
 
Miss Polonia 1985 KATARZYNA ZAWIDZKA
Wicemiss Polonia – Joanna Niedorezo  
Wicemiss Polonia – Brygida Bziukiewicz
Miss Foto – Ewa Jesionowska
Miss Gracja – Brygida Bziukiewicz
Miss Publiczności – Danuta Wojciechowska
 
Lista kandydatek:
01. Ewa Chudoba, Nowy Targ, 22 lata, 166 cm, Ryby
02. Ewa Sielska, Warszawa, 24, 167, Ryby
03. Marzena Kruk, Warszawa, 24, 168, Waga
04. Bogna Zaręba, Warszawa, 22, 173, Rak
05. Małgorzata Tyll, Poznań, 23, 174, Ryby
06. Edyta Rucińska, Warszawa, 18, 170, Byk-zdyskwalifikowana
07. Brygida Kocik, Poznań, 22, 167, Byk
08. Danuta Wojciechowska, Warszawa, 23, 169, Rak
09. Daria Puszkar, Warszawa, 21, 170, Byk
10. Katarzyna Zawidzka, Gorzów Wlkp., 24, 175, Skorpion
11. Iwona Górna, Łódź, 23, 165, Bliźnięta
12. Elżbieta Mackiewicz, Warszawa, 22, 168, Waga
13. Marta Bąk, Warszawa, 21, 170, Baran
14. Jolanta Lubaszewska, Warszawa, 20, 176, Bliźnięta
15. Joanna Niedorezo, Morąg, 23, 177, Koziorożec
16. Beata Golonka, Szczecin, 22, 168, Skorpion
17. Irena Pecuch, Legnica, 21, 168, Panna
18. Urszula Kosowska, Kraków, 24, 171, Waga
19. Brygida Bziukiewicz, Warszawa, 20, 172, Wodnik
20. Agnieszka Stępień, Warszawa, 21, 178, Rak
21. Katarzyna Żarnik, Łódź, 23, 167, Wodnik
22. Krystyna Płaneta, Jaworzno, 21, 168, Rak
23. Ewa Jesionowska, Warszawa, 19, 172, Strzelec
24. Agnieszka Kaczmarkiewicz, Łódź, 18, 174, Baran
25. Sylwia Karbowiak, Ruda Śląska, 21, 178, Rak - zdyskwalifikowana
 
Brygida Bziukiewicz po zdobyciu tytułu Wicemiss Polonia 1985 zagrała w kilku polskich filmach m.in. "Na całość" oraz " Komedianci z wczorajszej ulicy". W 1986r. zdobyła także tytuł wicemiss na konkursie Miss Universe 1986 w Panamie. Swą karierę zawodową postawiła jednak na bycie śpiewaczką operową i konsekwentnie nadal rozwija ten swój talent występując i mieszkając obecnie w USA. 
 
 
Pierwsza rozmowa Jerzego Chmielewskiego szefa Biura Miss Polonia z finalistką Sylwią Karbowiak podczas której jest przekazywana decyzja organizatorów o usunięciu panny Karbowiak ze zgrupowania za złamanie regulaminu konkursu.
 
 
Kontrowersją można uznać teledysk promujący konkurs Miss Polonia 1985. Dlaczego? Tak się przypadkowo złożyło, że wystąpiły w niej tylko późniejsze zdobywczynie najważniejszych tytułów w tej edycji konkursu. A przecież nagrywano go przed galą finałową.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Foto: CAF